Bez Tytułu

foto-rano v

Jest taka restauracja na mapie Warszawy, w której stół jest zaproszeniem do spotkania. Miejsce ma intrygującą nazwę. To po prostu Bez Tytułu. Industrialne wnętrze i niezobowiązująca obecność sztuki wokół sprawią, że będziecie mogły się poczuć niczym w szykownej, paryskiej restauracji. Na dodatek szef kuchni to Francuz z krwi i kości, ale jego menu jest finezyjnie pozbawione narodowości. Czysta improwizacja smaków. Produkty lokalne przełamane w zaskakujący sposób przyprawami z drugiego końca świata. Lista przystawek sprawi, że kolacja z przyjaciółmi bądź z ukochanym będzie tu prawdziwą ucztą i przyjemnością z dzielenia posiłku. W końcu jecie u Francuza;) Tutaj dobre jedzenie się liczy. A skoro jest pysznie, to czas spędzony przy posiłku naturalnie się wydłuża. Może przedłużyć się nawet o nieco dłużej, niż zwykle 😉 Bo w Bez Tytułu zaraz po kolacji możecie skosztować koktajlu – interpretacji znanego, alkoholowego klasyku w specjalnie wydzielonej, barowej części. Będzie on dla was z pewnością wyjątkowym zwieńczeniem posiłku.

Przy zakupie pierwszego drinka na hasło Varsovie&Me, drugi drink gratis dla czytelniczek VarsoVie&Me do końca listopada 2016!

Bez Tytułu

ul. Poznańska 16

Wt – Czw: 12h – 22h;

Pt – Sob: 12h – 23h

Nd: 10h – 18h

http://beztytulu.com/en/home/

FB: https://www.facebook.com/beztytulurestaurant/?fref=ts